Nie masz konta? Zarejestruj się

Bolęcin

Sołtys Bolęcina: w sołectwie będzie jak w raju, bo każdy będzie na haju

20.08.2017 19:09 | 4 komentarze | 6 546 odsłon | Łukasz Dulowski

W niedzielę gminne dożynki zostały zorganizowane przed remizą. Gospodarz wsi Franciszek Barnaś błysnął jako poeta.

4
Sołtys Bolęcina: w sołectwie będzie jak w raju, bo każdy będzie na haju
Na scenie zespół Bolęcinianie z sołtysem Franciszkiem Barnasiem w roli poety
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Jeszcze zanim korowód dotarł z kościoła pod strażnicę, na stołach wylądowały talerze z ciastami i kromkami chleba ze smalcem i ogórkiem. Za darmo, dla wszystkich. Później ze sceny popłynęły śpiewy. Prezentowały się koła gospodyń wiejskich z całej gminy. Starostowie dożynek: Anna i Marcin Kocotowie z Bolęcina, wręczyli wiceburmistrz Barbarze Siemek piękny bochen. Sołtys Franciszek Barnaś wspomniał czasy, kiedy we wsi pracowały dwie młockarnie.

- Obecnie nie uświadczy w Bolęcinie ani krowy, ani konia pociągowego - stwierdził, po czym zaczął recytować swój wiersz:

Ludzie mówią do mnie tak
Co będzie jadł mój ptak
Gdzie to zboże, gdzie pszenica
Żyto, owiec, kukurydza
Może wreszcie się odmieni
i będzie więcej zieleni
W polu znikną samosiejki i osty
Wtenczas będzie wybór prosty
Posiejemy mak, konopie
Nie siedź w domu, spiesz się chłopie
Tam, gdzie stoją dwie latarnie
Zbudujemy olejarnię
Apel do naszej młodzieży
Drogie panny i chłopoki
Zapraszam was dziś na tłoki
Przecież każdy, kto uwierzy
Zaraz pojawią się dilerzy
W sołectwie będzie, jak w raju
Bo każdy będzie na haju
Piła będzie się dziwiła
Żeśmy wsparli Radziwiłła
Co zrobiło to konopie no i mak
Znikło bezrobocie tak