Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

PACZÓŁTOWICE. W pożarze stracili cały dobytek

28.10.2013 12:56 | 0 komentarzy | 9 778 odsłon | red
W niedzielę wybuchł pożar w domu jednorodzinnym. Doszczętnie spłonęło wnętrze. Bronisława Bieniek i jej syn Sylwester zostali bez dachu nad głową.
0
PACZÓŁTOWICE. W pożarze stracili cały dobytek
Bronisława Bieniek w spalonym wnętrzu domu
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W niedzielę wybuchł pożar w domu jednorodzinnym. Doszczętnie spłonęło wnętrze. Bronisława Bieniek i jej syn Sylwester zostali bez dachu nad głową.

Trudno w tej chwili powiedzieć, co było przyczyną pożaru. Iskra mogła pójść ze starego pieca. Błyskawicznie zajęły się meble. Ogień wdarł się na strych.

- Był ranek. Grabiłem liście przed domem. Dopiero po chwili zauważyłem, co się dzieje – relacjonuje Sylwester Bieniek.

Mężczyzna wbiegł do domu, chcąc ratować co się da. Był w szoku, złapał dowód osobisty i dwa koty. Płomienie były niemal wszędzie. Zdążył uciec. Na miejsce przyjechała straż pożarna. Siedem jednostek przez kilka godzin walczyło z pożarem. Niewiele udało się ocalić.

- Akurat kończyliśmy remont. Wszystko poszło z dymem – płacze Bronisława Bieniek.

Sołtys Andrzej Furmanik wraz mieszkańcami wsi zaczął organizować pomoc. W poniedziałek strażacy rozbiorą dach.

Rodzina prosi o wsparcie. Potrzeba rąk do pracy, materiałów budowlanych, sprzętu i wszystkiego, co może się przydać przy rozbiórce, a potem remoncie budynku. Osoby chcące pomóc mogą dzwonić do Sylwestra Bieńka pod nr tel. 884 358 497.
(e)