Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Nie ma przejścia przez kładki: zniszczyła je powódź

02.06.2010 12:04 | 5 komentarzy | 3 931 odsłony | red
CHRZANÓW. Nieczynne są dwie kładki na potoku Chechło. Ich stan zagraża życiu i zdrowiu ludzi. Mają być naprawione najpóźniej do końca miesiąca.
5
Nie ma przejścia przez kładki: zniszczyła je powódź
Zamknięta kładka przy chrzanowskim basenie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

CHRZANÓW. Nieczynne są dwie kładki na potoku Chechło. Ich stan zagraża życiu i zdrowiu ludzi. Mają być naprawione najpóźniej do końca miesiąca.

O ich zamknięciu poinformował “Piterek“, użytkownik forum dyskusyjnego przelom.pl. Jedna kładka znajduje się w pobliżu basenu Cabańska Fala, druga między ulicami Mydlaną i Borowcową.

- Teraz trzeba chodzić okrężną drogą. Jak to możliwe, że te kładki nie wytrzymały podwyższonego poziomu rzeki? - zastanawia się “Piterek”.

Przejścia obecnie są zagrodzone. Dla zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców, władze miasta zdecydowały się dodatkowo ustawić ogrodzenia z metalowych siatek. Jednak ktoś zdążył już je zniszczyć. Kiedy kładki będą dostępne?

- Uszkodziła je powódź. Remont będzie wykonany wkrótce, najpóźniej do końca miesiąca – powiedział w środę burmistrz Chrzanowa, Ryszard Kosowski.
(jk)