Nie masz konta? Zarejestruj się

Materiały promocyjne

"Wiedźmin" - różnice między książką a serialem

03.03.2020 13:03 | 0 komentarzy | 1 503 odsłona | red

Materiał promocyjny

Świat przedstawiony w polskiej serii, stworzonej przez Andrzeja Sapkowskiego, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie. Do sukcesu przyczyniły się gry komputerowe oparte o uniwersum z książek. W 2019 r. miał także premierę serial, którego produkcją zajął się Netflix. Jak bardzo najnowsza adaptacja prozy Sapkowskiego różni się od oryginału?

0
"Wiedźmin" - różnice między książką a serialem
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Oczekiwania wobec serialu

Serial od początku był zapowiadany jedynie jako adaptacja, a nie wierne odwzorowanie sagi. Jeszcze przed premierą, showrunnerka (Lauren S. Hissrich) i producent wykonawczy (Tomasz Bagiński) zapowiadali, że wprowadzono wiele zmian fabularnych. Scenariusz pierwszego sezon objął opowiadania z tomów “Ostatnie życzenie” i “Miecz przeznaczenia”. Sam Andrzej Sapkowski wspominał o konieczności dopasowania świata przedstawionego do nowego medium, jakim jest serial. Fabuła ośmiu odcinków skupiła się na trzech, oddzielnych wątkach: Geralta, Ciri i Yennefer.

Zmienione wątki

Na początku warto podkreślić fakt, że nie zostały przedstawione wszystkie wątki, które się zmieniły, ponieważ lista byłaby znacznie dłuższa. W każdym odcinku serialu “Wiedźmin” są znaczące różnice. Część książkowych postaci nie została wprowadzona lub wygląda inaczej, niż zakładał autor powieści. Niektóre aspekty fabularne zostały zaś zmienione tak, aby lepiej wyglądały na ekranie.

Spotkanie Geralta i Ciri

Część fanów podkreśla, że serial nie przekonał ich ze względu na ten, jakże przecież istotny, wątek. Zarówno w książce, jak i w serialu, spotkanie Geralta i Ciri jest ich przeznaczeniem, które musi się wydarzyć. Jednak w sadze spotykają się dużo wcześniej, niż to przedstawia serial. Geralt oryginalnie spotyka Ciri po raz pierwszy w lesie Brokilon.

Aretuza

Cały wątek Aretuzy i Yennefer nie istnieje w prozie, ponieważ historia czarodziejki zostaje tam przedstawiona ogólnikowo. Ta część fabuły została napisana przez scenarzystów na potrzeby budowania postaci w serialu. Co więcej, jest to jeden z najciekawszych wątków serialowych. Punkt dla adaptacji!

Triss Merigold

Ostatnią, ważniejszą zmianą, jest wprowadzenie Triss już w 3 odcinku. Czarodziejki nie było w książkowym opowiadaniu o strzydze, ponieważ nie zgadzałoby się to z linią czasową sagi. Postać Triss Merigold zastępuje w serialu inną książkową postać - Velerada.

Zabójca małych ekranów

Pierwszy sezon okazał się jedynie wprowadzaniem do całego uniwersum, ponieważ interpretował różne opowiadania, które nie zawsze były ze sobą powiązane. Dopiero w następnych odcinkach zobaczymy splecione losy trójki głównych bohaterów. Mimo niedoskonałości swojej produkcji Netflix odnotował, że przez cztery tygodnie od premiery serial obejrzano w 76 milionów gospodarstw domowych, co jest jednocześnie rekordem całego serwisu.

Materiał promocyjny