Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Potok Pstrużnik raz biały, raz czarny. Nie ma bata na trucicieli?

09.07.2019 17:42 | 3 komentarze | 3 678 odsłony | Agnieszka Filipowicz

Jeszcze w sobotę informowaliśmy, że trzebińskim Pstrużnikiem płynie biała, spieniona, śmierdząca ciecz. Dziś potok jest prawie czarny. Tylko czy to jeszcze potok, czy już ściek?

3
Potok Pstrużnik raz biały, raz czarny. Nie ma bata na trucicieli?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Po ostatnich informacjach o Pstrużniku "Przełom" otrzymał wiele zdjęć potoku przebiegającego przez trzebińskie osiedle Salwator. Mieszkańcy pobliskich domów, jak również właściciele ogródków działkowych narzekali na smród i na... bezsilność. Bo ci, co trują potok, pozostają bezkarni. Mimo pism, skarg i interwencji. I kontroli wojewódzkich służb ochrony środowiska w pobliskich firmach na terenie byłej huty.

W weekend dostaliśmy na skrzynkę mejlową zdjęcia spienionej, białej wody w Pstrużniku. Dziś też nadesłano zdjęcia. Tym razem Pstrużnik jest prawie czarny.

- Szlag mnie trafia. Ktoś sobie z nas wszystkich sobie kpi - mówi w rozmowie z "Przełomem" wzburzony Czytelnik.
Czyżby nie ma bata na tych, co zanieczyszczają potok?