Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Polsko-amerykańska rywalizacja na lokalnych straganach

29.05.2019 14:01 | 0 komentarzy | 2 397 odsłony | Alicja Molenda

Na razie ta rywalizacja dotyczy owoców. Wkrótce przy ziemniakach mamy zobaczyć nie tyle napisy, co flagi państw, z których pochodzą.

0
Polsko-amerykańska rywalizacja na lokalnych straganach
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Z tymi ziemniakami to nie żart. Te sprzedawane luzem w sklepach i na straganach, już od 26 maja powinny być oznakowane flagą kraju pochodzenia. A wszystko to zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa, który uznał, że jest to dla konsumenta ważna informacja. Ziemniaki pakowane, będą znakowane flagami dopiero w 2020 r. Przy okazji zakupów przypomnimy sobie więc lub się dowiemy, jak wygląda np. flaga Egiptu czy Maroka, bo stamtąd Polska importuje najwięcej kartofli.

Celem tego rozporządzenia ma być jasny przekaz, czy produkt jest polski, czy nie, bo jak podaje serwis AgroNews, za polskie jesteśmy ponoć skłonni płacić więcej i nie lubimy być w tej kwestii oszukiwani.

Tymczasem sprzedawcy z własnej woli informują nas już o tym, gdzie urosły niektóre owoce. Na straganie w Trzebini pojawia się taki napis przy truskawkach. Te polskie są oczywiście droższe od sprzedawanych wcześnej truskawek hiszpańskich. Niestety, na razie nie są jeszcze wcale trwalsze.

Obok truskawek na straganach leżą borówki amerykańskie. W tym wypadku jednak, z Ameryką mają one raczej niewiele wspólnego. To po prostu taki gatunek tej jagody. Niemniej jednak, nazwa brzmi dumnie.

Szukajcie więc ziemnaków z flagami.