Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Nocna uczta teatralna trwała ponad sześć godzin

31.03.2019 11:00 | 0 komentarzy | 1 393 odsłona | Agnieszka Filipowicz

Ta noc do innych jest niepodobna. Taką dawkę kultury i artystycznych wzruszeń chrzanowska publiczność dostaje tylko raz do roku - podczas Nocy Teatru w MOKSiR. Pięć spektakli do obejrzenia w kilka godzin.

0
Nocna uczta teatralna trwała ponad sześć godzin
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Nocny maraton teatralny w nocy z 30 na 31 marca rozpoczyna się... "Maratonem", historią dwóch przyjaciół, którzy intensywnie trenują do nowojorskiego biegu. Intensywne są też przygotowania aktorów moksir-owskiego Teatru Imaginarium do premiery tego spektaklu.

- Ostatniej nocy niewiele spałem - mówi "Przełomowi" jeszcze w przerwie próby generalnej aktor Tomasz Szreter.

Wysiłek się jednak opłaca. Zmagania biegaczy w wykonaniu Tomasza Szretera i Jakuba Idziniaka przedstawione w krzywym zwierciadle zyskują aplauz publiczności. Momentami rozśmieszający, a momentami zmuszający do refleksji spektakl wyreżyserowała Aneta Drzewiecka z chrzanowskiego MOKSiR.

- W pisaniu scenariusza pomógł mi trochę fakt, że sama biegam amatorsko. Tematyka była mi więc bliska - mówi Aneta Drzewiecka.

Niemniej entuzjastyczne przyjęcie dostaje "Kazio Sponge Show" - spektakl z pogranicza kabaretu i musicalu o wędrówce małego chłopca ku marzeniom. Na scenie występuje Anna Makowska-Kowalczyk z Wrocławia ze swoim Kaziem (lalką), który ma 6 lat, 52 cm wzrostu, niewyparzoną gębę, wadę wymowy oraz cierpi na gadulstwo i megalomanię. Niebanalny duet podbija serca widzów.

W przerwach między przedstawieniami oprócz słodkości serwowana jest kawa, by publiczność uchronić od snu. Bo zanim zacznie świtać, widzowie obejrzą jeszcze "Bez-senność", przedstawienie, wymagające od nich zaangażowania w rozwój akcji. A potem jeszcze przejmujący monodram o miłości "Płakać nie wolno", zaś na finał - energetyczny występ aktorów tyskiego Teatru OdRuchu w spektaklu "Linoleum".

Jest godzina 1.30, gdy organizatorzy zaczynają rozpakowywać pocztę teatralną, dzięki której corocznie teatromaniacy dzielą się swymi spostrzeżeniami o repertuarze i organizacji wydarzenia.

Pierwsze przeczytane opinie są pochlebne:

"Meta Maratonu zaskakująca. Niesamowite gratulacje",

"Kaziu z Mamą - byliście rewelacyjni. Dialogi z publicznością super. Szacun za tak udany długi monolog",

"Chrzanów zawsze daje radę".

Tym razem dał radę po raz ósmy.