Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Tym razem piłka była sprawiedliwa

16.02.2019 12:15 | 0 komentarzy | 2 323 odsłony | Michał Koryczan
Ostatnia aktualizacja: 16.02.2019 13:00

AKTUALIZACJA

Piłkarze czwartoligowego MKS Trzebinia wygrali z LKS Czaniec, w swoim szóstym zimowym sparingu. W pojedynku drużyn z okręgówki, Victoria 1918 Jaworzno pokonała Świt Krzeszowice.

0
Tym razem piłka była sprawiedliwa
Michał Kowalik zdobył zwycięskiego gola dla MKS Trzebinia w sobotnim sparingu z LKS Czaniec
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Sparingi

LKS Czaniec - MKS Trzebinia 1-2 (0-0)

Gole dla MKS: Łukasz Sochacki (65), Michał Kowalik (75)

Trzebinia: K. Pająk - Sawczuk, Kalinowski, Górka, Jarosz, Sz. Kurek, Zybiński, Kowalik, Szczurek, Wierzba, Wilczek oraz J. Horawa, J. Pająk, Sochacki, Martyniak, Celiński, Zając, Blaszke.

Trzebinianie odnieśli czwarte zwycięstwo w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej. W sobotnie przedpołudnie pokonali LKS Czaniec, który w przeszłości prowadził Mariusz Wójcik, obecny szkoleniowiec MKS.

W meczu rozegranym w Czechowicach-Dziedzicach trener „żółto-czarnych" nie mógł skorzystać z Tomasza Wróbla (sprawy osobiste), Tomasza Kwietnia (uraz; od poniedziałku wznawia treningi), Mateusza Marszałka (stłuczenie kolana w ostatnim sparingu) i Karola Jędrzejczyka (sprawy zawodowe).

Przed przerwą nie padł żaden gol. Na pierwsze trafienie trzeba było poczekać do 60. minuty. Wówczas na prowadzenie wyszli gracze Czańca.

Pięć minut później MKS doprowadził do remisu. Łukasz Sochacki uderzył z boku szesnastki i piłka wylądowała w górnym rogu bramki.

Zwycięstwo trzebińskiej drużynie zapewnił w 75. minucie Michał Kowalik, strzelając głową z pięciu metrów po podaniu od Jakuba Horawy.

- Jestem bardzo zadowolony. Na tle rywala prezentowaliśmy się naprawdę solidnie. Nie waham się stwierdzić, że gdyby mecz zakończył się innym wynikiem, to potwierdziłoby to tylko, że piłka nie zawsze jest sprawiedliwa. Z Rozwojem Katowice zagraliśmy po ciężkim wtorkowym treningu. Nasze błędy były w tamtym spotkaniu głównie techniczne i taktyczne. Dziś w naszej grze była widoczna większa konsekwencja. Nie przypominam sobie, żeby w pierwszej połowie przeciwnik nam zagroził - mówi Mariusz Wójcik.

Kolejny mecz kontrolny jego zespół rozegra w środę, 20 lutego z MRKS Czechowice-Dziedzice (IV liga śląska - II grupa, piąte miejsce), na boisku w Czechowicach-Dziedzicach.


Victoria 1918 Jaworzno - Świt Krzeszowice 4-2 (Michał Goryczka dwie, Łukasz Gembala, Jakub Bujakiewicz - Jan Pawlak, Piotr Malik)