Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Wstaje po trzeciej w nocy, by dojeżdżać rowerem do pracy

08.02.2019 15:30 | 5 komentarzy | 13 415 odsłon | Marek Oratowski

W piątek 8 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Zimowej Jazdy Rowerem do Pracy. Jednym ze świętujących jest Marek Daca ze Stowarzyszenia Chrzanowskich Cyklistów.

5
Wstaje po trzeciej w nocy, by dojeżdżać rowerem do pracy
Marek Daca nie zważając na warunki jeździ na rowerze do pracy fot. archiwum Marka Dacy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

"Od 2015 prawie codziennie przez cały rok bez względu na pogodę przemierza rowerem MTB lub szosowym drogę do pracy. Wstaje o 3.30 rano aby dojechać na 5.30 do celu. Zaoszczędzoną kwotę trzyma w tajemnicy, nawet przed żonką. Kaski z głów panie i panowie" (...) - tak napisali o nim na fb członkowie stowarzyszenia, do którego należy.

- Na rower przesiadłem się, bo nie chciałem produkować spalin. Przez dwa lata dojeżdżałem z Chrzanowa do Katowic. Wtedy musiałem wyjechać z domu o 3.30. Teraz o tej porze wstaję, bo od półtora roku mam bliżej, odkąd pracuję w Jaworznie - tłumaczy Marek Daca z Chrzanowa. Od 2014 roku przejechał prawie 39 tysięcy kilometrów.

Do samochodu wsiada zwykle tylko wtedy, gdy jest mokro, bo w takich warunkach nie lubi pedałować do pracy. Mróz nie jest mu za to straszny. Zdarzyło mu się już jechać na rowerze przy temperaturze -18 st. C. To się nazywa wytrwałość...