Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Nieudana pogoń Babic w historycznym meczu

11.08.2018 19:19 | 0 komentarzy | 2 672 odsłony | Michał Koryczan

Piłkarze Arki Babice przegrali na własnym boisku z Niwą Nowa Wieś w debiucie w klasie okręgowej.

0
Nieudana pogoń Babic w historycznym meczu
Grający trener Arki Krzysztof Bartyzel (z prawej) zdobył jedną z bramek dla Babic w meczu z Niwą Nowa Wieś
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Wadowice

Arka Babice - Niwa Nowa Wieś 2-3 (0-3)

0-1 Adam Mateja (10), 0-2 Bogdan Swarzyński (16), 0-3 Paweł Flis (32), 1-2 Marcin Głogowski (47), 2-3 Krzysztof Bartyzel (74)

Babice: Proksa - Furtak, T. Jaromin, Kwiatkowski, Śliwiński, Grabowski (46. Kościelniak), Bartyzel, Bieda, Gaj (80. B. Paprot), S Jaromin, M. Głogowski

Pierwszy w historii babickiego klubu mecz w klasie okręgowej zakończył się dla niego porażką. Niwa w pierwszej połowie wypracowała sobie aż trzybramkową przewagę. Co prawda gospodarze zdołali po zmianie stron zniwelować część strat (pierwszego, historycznego gola w okręgówce dla Babic zdobył tuż po przerwie Marcin Głogowski), jednak pogoń Arki nie była w pełni skuteczna. Ostatecznie komplet punktów pojechał więc do Nowej Wsi.
- Rywale wypunktowali nas w pierwszej odsłonie. Oddali cztery strzały na naszą bramkę i zdobyli trzy gole. Wynik do przerwy to w dużej mierze efekt naszej nieskuteczności, bo mieliśmy swoje sytuacje. W drugiej połowie trochę uspokoiliśmy grę. Dwa trafienia na pewno poprawiły nasze morale. Szkoda, że nie udało się choćby wyrównać - mówi Krzysztof Bartyzel, grający trener Arki.