Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Manifestanci zostawili zapalone świece pod sądem

20.07.2017 23:05 | 110 komentarzy | 15 673 odsłon | Marek Oratowski

Około stu osób przyszło w czwartkowy wieczór pod chrzanowski sąd, by zaprotestować przeciw - ich zdaniem - łamaniu prawa przez rządzących w związku z wprowadzaną reformą sądownictwa.

110
Manifestanci zostawili zapalone świece pod sądem
Uczestnicy protestu śpiewają hymn
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Niektórzy mieli ze sobą flagi, wielu zabrało też świece. "Wolność, równość, demokracja" oraz "Konstytucja" - takie hasła skandowali. Odśpiewali też hymn narodowy. Wśród manifestantów byli m.in. działacz PO i były poseł Tadeusz Arkit oraz była wiceburmistrz Chrzanowa Bożena Jopek.

- Przyszłam tu, bo poczułam potrzebę zjednoczenia się z tymi, którzy mają podobny światopogląd. Ostatnio jest mi w moim państwie nieswojo. Nastąpiło załamanie wartości, w które wierzyłam i czuję, że nadchodzi czas, kiedy może się stać coś złego - tłumaczyła jedna z uczestniczek chrzanowskiego "łańcucha światła" 32-letnia Barbara Wrona.

- Spotykamy się od niedzieli. Na początku była nas dwójka, a w środę już przyszło trzydzieści osób. Dziś frekwencja jest największa. Jestem z tego powodu szczęśliwa. Na ten czas protesty raczej nie przyniosą skutku. Sprawa jest już załatwiona, bo prezydent Duda na pewno podpisze ustawy. Nie możemy jednak pokazać, że się poddajemy, bo wtedy będzie bardzo źle dla narodu - powiedziała nam organizatorka protestu Maria Kuc, działaczka KOD-u.