Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Losowanie wyeliminowało faworytów

23.07.2016 08:15 | 0 komentarzy | 1 661 odsłona | Adam Banach

Słoneczna pogoda towarzyszyła tym razem uczestnikom Wakacyjnej Ligi Futsalu. W czwartej kolejce rywalizację eliminacyjną zakończyli najmłodsi.

0
Losowanie wyeliminowało faworytów
Bramkarza Przepoconych Będzin strzałem piętą stara się pokonać Wojciech Grudziński z Kulawych Marcinkowo
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Czwarta kolejka była ostatnią w kategorii I. Grający z tygodnia na tydzień coraz lepiej zespół 50 Twarzy Grzybiorzy w końcu wygrał, zdobywając komplet pięciu punktów. Największa w tym zasługa Arkadiusza Tajsa, który zdobył większość bramek dla swojej drużyny. Przewaga liderujących FC Króle zmalała więc do trzech punktów.

- Rozegranych miało być sześć turniejów, ale w najmłodszej kategorii grają tylko cztery ekipy. W sierpniu większość zawodników wyjeżdża ze swoimi klubami na obozy sportowe. Doszliśmy do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie zakończenie eliminacji już teraz, a losy poszczególnych miejsc rozstrzygną się podczas finału. Już ustaliliśmy jego termin i będzie to poniedziałek 22 sierpnia - tłumaczy prezes Stowarzyszenia Chrzanowska Liga Futsalu Jakub Zieliński.
Brak kilku czołowych zawodników nie pozwolił na wyjście z grupy w kategorii II Lojtkom. Zespół utrzymał jednak miejsce w czołówce. Przewaga liderującej Przepunchliny wzrosła, ale Lekko Spoceni, którzy w finale rozbili 4-0 Kulawych Marcinkowo, z pewnością nie odpuszczą.

Spore przetasowania nastąpiły w klasyfikacji kategorii III. W wyniku losowania w jednej grupie znalazły się drużyny Megalo, Złote Chłopaki i Gryffindor. Walka między nimi była na tyle zacięta, że zanotowano samo remisy. Najlepszy bilans miało Megalo, a pozostali faworyci nie awansowali do drugiej fazy. Znaleźli się w niej także FC po Nalewce, którzy zajęli ostatecznie szóste miejsce.

- To był mój dokładnie 24. występ w WLF, ale dopiero pierwszy raz udało mi się wraz z drużyną wyjść z grupy. Strasznie się z tego powodu cieszę - powiedział kapitan FC po nalewce Sebastian Ślósarz.
Megalo dobra postawę z fazy grupowej potwierdziło także w finale, gdzie pokonało 2-1 Kudłate Robaki 37. Te zostały nowym liderem rywalizacji.

Teraz przed uczestnikami zmagań tygodniowa przerwa. Na murawę boiska ze sztuczną trawą przy ul. Wyszyńskiego w Chrzanowie wrócą 4 sierpnia kiedy o godz. 10 zagra kategoria II. Dzień później o tej samej porze powalczą licealiści. Patronem medialnym imprezy jest „Przełom". Szczegółowe informacje są dostępne na stronie SChLF.