Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

NZOZ chce zatrudnić pediatrę, ale chętnych brak

10.05.2016 06:55 | 1 komentarz | 4 403 odsłony | Anna Jarguz

Po odejściu na emeryturę lek. med. Marii Ćwiek-Kosek, wiejska przychodnia w Myślachowicach zostanie bez etatowego specjalisty od najmłodszych pacjentów. - Mogę zatrudnić nowego choćby od jutra. Pieniądze nie stanowią problemu. Ale żadnego nie mogę znaleźć - przyznał na poniedziałkowym zebraniu wiejskim Maciej Pakuła, szef Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej „Trzebinia".

1
NZOZ chce zatrudnić pediatrę, ale chętnych brak
Prezes Maciej Pakuła (z mikrofonem) przekonywał ludzi, że nowego pediatrę może zatrudnić od ręki, ale nie ma kogo
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Doktor Kosek jest jeszcze zatrudniona, ale już nie przychodzi do pracy. Zastępują ją trzej pediatrzy z okolicznych przychodni. Przychodzą cztery razy w tygodniu na parę godzin. Zdaniem mieszkańców Myślachowic, dłużej tak być nie może, bo często, gdy potrzebują ich porady, żaden akurat nie przyjmuje. Chcą jednego lekarza na etacie, a nie kilku z doskoku.

- To nie jest kwestia braku pieniędzy czy złej woli z mojej strony. Intensywnie szukam od miesięcy pediatry, ale lekarzy z tą specjalizacją brakuje. Poszukuję kandydata od Krakowa po Jaworzno, od Olkusza po Oświęcim. Niektórzy nawet na rozmowę nie chcą dać się namówić - stwierdził Maciej Pakuła.

Dodał, że jeśli nawet uda mu się kogoś znaleźć, etat będzie dzielił między pracą w ośrodku w Myślachowicach a przychodnią na osiedlu Gaj, bo aż tylu dzieci we wsi nie ma.

- Jeśli pediatra będzie dobry to i dzieci się znajdą. Dziś wielu mieszkańców zabiera swoje pociechy do Alwerni, bo tam jest dobry lekarz - twierdzili uczestnicy zebrania, mówiąc o Elżbiecie Kalfas, która kiedyś przyjmowała w Myślachowicach.