Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

PIŁKARSKA ŚRODA. Pająk dał wygraną Trzebini nad Libiążem

29.07.2015 21:46 | 0 komentarzy | 2 665 odsłony | Marek Oratowski

Czujący w nogach zgrupowanie w Zakopanem libiążanie długo prowadzili w Trzebini, ale ostatecznie przegrali sparing 1-2 z MKS-em. Podopieczni Roberta Moskala długo nie mogli się wstrzelić.

0
PIŁKARSKA ŚRODA. Pająk dał wygraną Trzebini nad Libiążem
Zawodnik Trzebini wygarnia piłke spod nóg Piotra Witonia (Górnik Libiąż), do niedawna grającego w MKS-ie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Sparing

MKS Trzebinia-Siersza - Górnik Libiąż 2-1 (0-1)

0-1 Artur Szlęzak (5), 1-1 Testowany (66), 2-1 J. Pająk (90)

MKS: Wróbel - Sieczko, Sawczuk, Górka, Jagła, testowany, testowany, Kalinowski, testowany, Piskorz, Kowalik. Na zmiany wchodzili: K. Pająk, J. Pająk, Domurat, Ołownia, Małodobry, Kaiser, Kurek

Górnik: Testowany - Wcisło, Madej, testowany, Domagała, Wójcik, Szlęzak, Gucik, testowany, Witoń, Pawlak. Na zmiany wchodzili: Jamróz, Patyk, Ambroziak, Wilczak, Policht, Wojtaczka, testowany

Już pierwszy strzał gości na bramkę doświadczony Artur Szlęzak zamienił na gola. Potem do głosu doszli gospodarze, ale seryjnie marnowali kolejne okazje. Między innymi Kowalik trafił w boczną siatkę, a Kalinowski przestrzelił karnego, jakiego sam wywalczył. Po zmianie stron znów więcej okazji mieli trzebinianie, choć kilka wypadów Górników także mogło się podobać. W końcu w 66. minucie jeden z testowany graczy MKS-u po dokładnej wrzutce pokonał z bliska golkipera Libiąża. W ostatniej akcji meczu J. Pająk został dokładnie obsłużony przez kolegę i uderzeniem z sześciu metrów zapewnił MKS-owi wygraną.

- Nasza gra wygląda już dobrze, ale skuteczność pozostawia jeszcze sporo do życzenia. Obroniliśmy się na szczęście w samej końcówce. Jednak już dużo wcześniej powinniśmy zapewnić sobie korzystny wynik. Cóż, kiedy zabrakło zimnej krwi w ostatniej fazie naszych akcji. Nie mogłem skorzystać z usług Majcherczyka i kilku kontuzjowanych młodych zawodników - powiedział nam trener trzebinian Robert Moskal. Próbą generalną przed ligą dla jego podopiecznych będzie jeszcze mecz kontrolny ze Szczakowianką.

- Wreszcie miałem do dyspozycji wszystkich zawodników. Ci czuli trochę w nogach weekendowe zgrupowanie w Zakopanem. To było widać. Tym bardziej, że w poniedziałek i wtorek mieliśmy zajęcia. Doceniam zaangażowanie piłkarzy, ale w końcówce trochę zabrakło nam sił. Czeka nas jeszcze sparing w Chełmkiem - usłyszeliśmy od Grzegorz Kmiecika, trenera Górnika.