Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

TRZEBINIA. Postój tylko przy Orionie to dla przedsiębiorców za mało

07.03.2013 07:42 | 17 komentarzy | 5 672 odsłon | red
Trwająca trzy godziny dyskusja przedsiębiorców z radnymi w sprawie ożywienia centrum nie doprowadziła do wspólnych wniosków. Ci pierwsi postulowali zniesienie zakazu ruchu i wydzielenie miejsc postojowych po każdej stronie Rynku. Radni zgody na to nie dali.
17
TRZEBINIA. Postój tylko przy Orionie to dla przedsiębiorców za mało
W zorganizowanej w środę komisji rozwoju wzięli udział niemal wszyscy członkowie rady i około dwudziestu przedsiębiorców. Dyskutowali trzy godziny
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Trwająca trzy godziny dyskusja przedsiębiorców z radnymi w sprawie ożywienia centrum nie doprowadziła do wspólnych wniosków. Ci pierwsi postulowali zniesienie zakazu ruchu i wydzielenie miejsc postojowych po każdej stronie Rynku. Radni zgody na to nie dali.

Na środowej komisji rozwoju przedsiębiorcy mówili nie tylko o potrzebie wydzielenia miejsc postojowych, co – ich zdaniem – przyciągnęłoby ludzi. Przedstawili też inne pomysły na ożywienie pustego centrum, proponując między innymi ściągnięcie do Rynku uczestników rajdu rowerowego, organizację całorocznych konkursów na najpiękniejszy balkon i witrynę sklepową czy współpracę na przykład z krakowską Cepelią, która mogłaby zaowocować targami rękodzieła. Postulowali też organizację w centrum weselszych imprez z okazji świąt, w których uczestniczyliby nie tylko urzędnicy i delegacje szkół.

Jednak otwarcie Rynku dla ruchu i umożliwienie tam postoju to dla nich priorytet.

- Planując budowę, market pierwsze co chce, to miejsce pod parking. Dziś każdy ma samochód i najchętniej zaparkowałaby pod samymi drzwiami – mówił w imieniu przedsiębiorców Wojciech Mleczko, proponując zniesienie zakazu ruchu wokół Rynku i wydzielenie paru miejsc postojowych dla klientów po każdej ze stron.

- Spróbujmy. Dajcie nam chociaż rok. Czas pokaże, czy to coś zmieni - apelował Wojciech Mleczko.

Przedsiębiorcy zgodnie podkreślali, że nie mają monopolu na wiedzę. Próbują jednak podpowiadać jakieś rozwiązania. Bo radni tego nie robią.

- My też włączyliśmy się w proces rewitalizacji, inwestując choćby w elewacje. Podstawową funkcją rynku jest handel, gastronomia, czyli ludzie. Żaden granit go nie ożywi – stwierdził właściciel kamienicy Tadeusz Kurdziel.

Przysłuchujący się dyskusji burmistrz Stanisław Szczurek, choć nie wierzy, że kilka miejsc postojowych ożywi handel, jest w stanie je wydzielić.
- Decyzja należy do radnych, a my, jako organ wykonawczy, ją zrealizujemy – powiedział na komisji.

Ostatecznie członkowie komisji rozwoju, 3 głosami za, przy 3 wstrzymujących i jednym przeciw, przegłosowali wniosek o zniesieniu zakazu ruchu wokół Rynku i wydzieleniu ośmiu miejsc postojowych, ale tylko w pierzei południowej (przy domu handlowym Orion). Ich propozycję musi jeszcze przegłosować cała rada, co zrobi prawdopodobnie na sesji. Ten wariant przedsiębiorców jednak nie satysfakcjonuje.
(AJ)

Czytaj również