Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

ZAGÓRZE. Oczkowski: Gramy swoje

28.10.2010 23:11 | 1 komentarz | 2 979 odsłony | red
Z grającym trenerem szóstoligowej Zagórzanki Zagórze Arturem Oczkowskim rozmawia Michał Koryczan.
1
ZAGÓRZE. Oczkowski: Gramy swoje
Artur Oczkowski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Z grającym trenerem szóstoligowej Zagórzanki Zagórze Arturem Oczkowskim rozmawia Michał Koryczan.

Michał Koryczan: - Spośród ekip z powiatu chrzanowskiego w okręgówce jak na razie najlepiej radzi sobie beniaminek z Zagórza.
Artur Oczkowski:
- Staramy się grać swoje, to co w A-klasie. Czasem dopisywało nam szczęście. Niekiedy, wręcz przeciwnie. W sumie mogliśmy mieć już na swoim koncie parę oczek więcej. Trzeba się jednak cieszyć z tego co jest. Tym bardziej, że kontuzje dopadły ośmiu zawodników.

Najpoważniejszego urazu doznał bramkarz Marcin Zieleziński. Po tej nieszczęsnej kontuzji zremisowaliście co prawda w derbach z KP Chrzanów, ale potem przyszły dwie porażki.
- Przegrana 0-5 z Przemszą Klucze to efekt tego, że przeszliśmy obok meczu. Bez walki oddaliśmy to spotkanie. Dodatkowo te kontuzje. Praktycznie pół składu mi wypadło.

Przełamaliście niemoc ze Skidziniem. Zajmujecie obecnie dziesiąte miejsce. Do czwartego tracicie zaledwie trzy punkty. Na co tak naprawdę stać Zagórzankę w tym sezonie?
- Obecnie na to miejsce, na którym się plasujemy.Faktycznie wystarczy jeden mecz wygrać i możemy wyskoczyć wyżej. Zostały nam w rundzie jeszcze trzy kolejki. Rywale są w naszym zasięgu. Na pewno powalczymy o punkty. Czekam na przerwę zimową. Trzeba będzie się wzmocnić. Wiosna będzie trudniejsza niż jesień.

W sobotę czeka was starcie z Unią w Oświęcimiu. Jakie nastawienie przed tą potyczką?
- Jedziemy po zwycięstwo. Być może do składu powrócą Koziarz i Krawczyk. Na pewno zabraknie kontuzjowanych Gaudyna, Raczka, Burbeło, Paliwody i Zająca.