Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

SPORTOWA NIEDZIELA. Wymarzony weekend Opoki

10.02.2013 16:03 | 3 komentarze | 3 794 odsłony | red
Tenisiści stołowi Opoki Trzebinia pokonali wyżej notowaną Wartę Kostrzyn. W piłkarskim sparingu Arka Babice wygrała z LKS Gorzów. W turnieju piłki nożnej halowej o Puchar Prezesa PPN Chrzanów najlepsza okazała się ekipa z Babic.
3
SPORTOWA NIEDZIELA. Wymarzony weekend Opoki
Zawodnik Opoki Trzebinia Tomasz Klag. Fot. Michał Koryczan
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Tenisiści stołowi Opoki Trzebinia pokonali wyżej notowaną Wartę Kostrzyn. W piłkarskim sparingu Arka Babice wygrała z LKS Gorzów. W turnieju piłki nożnej halowej o Puchar Prezesa PPN Chrzanów najlepsza okazała się ekipa z Babic.

TENIS STOŁOWY

I liga mężczyzn
Opoka Trzebinia – Warta Kętrzyn 6-4
Krzysztof Marcinowski – Marcin Bąk 2-3, Rafał Utylski – Krzysztof Stamirowski 3-1, Sebastian Lubaś – Karol Żarski 2-3, Tomasz Klag – Paweł Kibała 3-0, Marcinowski/Utylski – Bąk/Kibała 2-3, Lubaś/Klag – Stamirowski/Żarski 3-2, Marcinowski – Żarski 3-0, Utylski – Kibała 3-1, Lubaś – Bąk 1-3, Klag – Stamirowski 3-2
Trzebinianie zrewanżowali się ekipie z Kętrzyna za wyjazdową porażkę 4-6 w pierwszej rundzie sezonu. Gracze Opoki podbudowani sobotnim triumfem 10-0 nad ZKS OSSM Drzonków po dobrym i niezwykle zaciętym spotkaniu pokonali wyżej notowanego rywala.
Po ośmiu meczach było pewne, że gospodarze wywalczą przynajmniej remis w konfrontacji z Wartą. Zwycięstwo Marcina Bąka nad Sebastianem Lubasiem dało gościom nadzieję na wywiezienie z Trzebini jednego punktu. W ostatnim pojedynku mocno przeziębiony Tomasz Klag wygrał po pięciosetowej walce z Krzysztofem Stamirowskim i to Opoka zgarnęła pełną pulę.
- Nie ukrywam, że przed meczem remis wziąłbym w ciemno. To przecież Warta była faworytem dzisiejszego meczu. Dlatego zwycięstwo nad drużyną z Kętrzyna cieszy jeszcze bardziej. Lepszego weekendu nie mogliśmy sobie wymarzyć. Dzięki dwóm wygranym spotkaniom nasza sytuacja w tabeli jest naprawdę korzystna – podkreśla Kazimierz Noworyta, szkoleniowiec Opoki.

Sportowy weekend w obiektywie

PIŁKA NOŻNA

Sparingi
Arka Babice – LKS Gorzów 6-4 (4-4)
Bramki: Jaromin dwie, testowany dwie, Mianowski, samobójcza - Pawlik dwie, Ryska dwie.
Babice: Warzecha, Piwowarczyk, Sandecki, G. Paprot, B. Paprot, Glanowski, Machowski, Wierzbic, Dziadkiewicz, Jaromin, Mianowski. Na zmiany wchodzili: K. Głogowski, M. Głogowski, testowany.
Gorzów: Kotlarz – Oziemina, Baran, Smalcerz, Dulęba, Wesecki, Waliczek, Jeleń, Opitek, Pawlik, Ryska. Na zmiany wchodzili: Saternus, testowany.
Drużyny spotkały się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Chełmku. W pierwszej połowie padło aż osiem bramek. Strzelanie rozpoczął LKS. Ładną akcją popisał się Waliczek. Przejął piłkę w środku pola, minął dwóch obrońców i podał do Pawlika, który celnie uderzył z woleja.
Przy stanie 3-1 dla Gorzowa jeden z graczy LKS zdobył bramkę samobójczą. Przyczynił się do tego Bartosz Paprot, gdy po przechwycie piłki i rajdzie w pole karne rywala, przymierzał się do strzału, piłkę wślizgiem wybił mu jeden z przeciwników. Futbolówka wpadła prosto do siatki. Później zawodnicy z Babic grali coraz lepiej. Nie wykorzystali kilku pewnych sytuacji, ale udało im się doprowadzić do remisu.
Babice o wiele lepiej zaczęły drugą połowę. Skutek przyniosły zmiany zawodników, a także korekty ich ustawienia na boisku. Lepiej na bramce radził sobie junior Maciej Warzecha. Obronił kilka groźnych sytuacji sam na sam, za co po meczu odebrał gratulacje od klubowych kolegów. Arka szybko przewagę zamieniła na dwubramkowe prowadzenie, którego nie oddała do końca meczu.
- Zaprezentowaliśmy się przeciętnie, ale z pewnością lepiej niż ostatnio. Brakowało nam kilku zawodników. Studia, choroba, praca. Są obowiązki ważniejsze od sparingu i to rozumiem – powiedział Robert Saternus, trener LKS Gorzów.
- Zaczęliśmy kiepsko, ale to był eksperymentalny skład. Po zmianach w ustawieniu było lepiej. Na zwycięstwo zasłużyliśmy. Nasi młodzieżowcy się sprawdzili. Myślę, że zawodnicy, którzy pojechali na turniej halowy mogą obawiać się o swoje miejsca w składzie – stwierdził Bartosz Paprot, zawodnik Arki Babice.

MKS Trzebinia-Siersza - BKS Bochnia 4-2
Bramki dla MKS: Michał Kowalik dwie, Sławomir Smoleń, Dominik Rolka
Trzebinia: Gielarowski - P. Szczepanik, Kalinowski, Juraszek, T. Szczepanik, Domurat, Rolka, Lickiewicz, Kowalik, Giermek, Smoleń oraz Ołownia, Kukla, Grzebinoga, Muras, Wojdyła

Promyka Bolęcin - Wolanka Wola Filipowska 6-3
Bramki: Grzegorz Sieprawski trzy, Jakub Kot, Mateusz Skrzypiński, samobójcza - Daniel Kalęba dwie, Mateusz Kłeczek


PIŁKA NOŻNA HALOWA

Turniej seniorów o Puchar Prezesa PPN Chrzanów
Pierwotnie w sportowych zmaganiach udział miało wziąć szesnaście zespołów. W niedziele do Libiąża nie dojechały jednak ekipy z Bierunia i Sierszy. W pierwszej fazie turnieju zespoły podzielone zostały na cztery grupy. Dwa najlepsze z każdej przechodziły do ćwierćfinałów. Trafiły do nich drużyny z Młoszowej, Babic, Lgoty, Regulic, Sanki, Gromca, Zagórza i Płazy. W półfinałach spotkały się Regulice z Gromcem i Babice z Zagórzem. Regulice wygrały 2-0, a Babice rozbiły Zagórzankę 4-0. W starciu o trzecie miejsce zwycięzcami okazali się gracze Nadwiślanina, którzy pokonali ekipę z Zagórza 2-1.
W meczu finałowym spotkały się drużyny Regulic, która to broniła pucharu zdobytego przed rokiem i Arka Babice. Losy meczu szybko ustawili sobie gracze z Babic. Po pięciu minutach trwania spotkania było 2-0 po golach Andrzeja Batorego. Na kilka minut przed końcem kolejne trafienie dołożył jeszcze Filip Zając i losy finału były praktycznie rozstrzygnięte. Graczy Macieja Matusika stać było tylko na honorowe trafienie autorstwa Grzegorza Patera.
Prócz rywalizacji drużynowej, w czasie turnieju równocześnie trwała walka o tytuł najlepszego bramkarza i króla strzelców. Pierwszą nagrodę zdobył występujący w Regulicach Daniel Cichoń, a najskuteczniejszy pod bramkami rywali okazał się być Mateusz Kasperczyk z Babic, który na swym koncie zgromadził pięć goli.
- Cała drużyna zapracowała na to, że zostałem najlepszym strzelcem imprezy. Gdyby nie podania współpartnerów tych trafień nie było by aż tyle – powiedział wyróżniony zawodnik Arki Mateusz Kasperczyk.

Turniej młodzików w Jaworznie
Młodzi zawodnicy MKS Chrzanów z rocznika 2000 wzięli udział w kolejnym turnieju halowym w okresie zimowym. Tym razem podopieczni Łukasza Matusika rywalizowali z siedmioma rywalami w Jaworznie. W grupie zespół po dwóch wygranych 2-1 z MCKiS Jaworzno i 4-0 z Ciężkowianką zapewnił sobie awans do półfinału, w czym nie przeszkodziła nawet porażka 1-2 z Zagłębiem Sosnowiec. Sosnowiczanie weszli do finału dzięki wygranej 2-0 nad Górnikiem Jaworzno. Taki sam sukces przypadł w udziale MKS-owi, który 1-0 pokonał Unię Oświęcim. W meczu o 3 miejsce Górnik wygrał z Unią 3-1,a w najważniejszym starciu MKS po jednej z kontr Zagłębia stracił bramkę i mimo dobrej okazji Przepiórki nie zdołał wyrównać i zajął drugie miejsce. Damian Przepiórka ponadto został najlepiej żonglującym zawodnikiem turnieju, a tytuł MVP przypadł w udziale Łukaszowi Otrębskiemu. W nagrodę otrzymał on z rąk Ryszarda Czerwca piłkę z autografami zawodników Wisły Kraków. MKS Chrzanów zagrał w składzie: Daniel Hodur, Kacper Cziszewski, Patryk Jaszczur, Damian Przepiórka, Jakub Jochymek, Łukasz Otrębski, Marek Kapcia, Piotr Knapik, Patryk Rogowiec, Przemysław Glistak, Szymon Moździerz oraz Jakub Oczkowski.

SZACHY

XVIII Turniej Młodych Talentów w Szachach Aktywnych w Trzebini
W zawodach w międzynarodowej obsadzie bardzo dobrze spisali się szachiści z powiatu chrzanowskiego. W najmłodszej kategorii wiekowej (do 8 lat) wygrała Martyna Wikar. Libiążanka startująca w barwach Hetmana Koronnego Trzebinia to była mistrzyni Polski. Podczas zawodów kciuki trzymał za nią tata. W trzebińskich zawodach Martyna przegrała tylko partię, gromadząc osiem punktów. W grupie do 10 lat komplet dziewięciu punktów zgromadził niepokonany Krzysztof Szczurek z UKS SP 8 w Chrzanowie. Ostatnio grywał z dorosłymi szachistami, co podniosło jego umiejętności.
- Gram od trzech lat. Byłem dziewiąty w mistrzostwach Europy w Bułgarii i drugi w mistrzostwach Polski - powiedział nam młody zawodnik.
Trzecią lokatę w klasyfikacji ogólnej w kategorii do 12 lat zajęła posiadaczka I kategorii szachowej Weronika Łęczek z UKS Hetman Koronny. Zgromadziła sześć punktów. W kategorii 14-latków najwyżej spośród szachistów naszego regionu był inny zawodnik trzebińskiego klubu Maciej Kasprzyk. W stawce 24 rywali zajął ósmą lokatę. Wreszcie w najstarszej grupie (do 16 lat) drugą lokatę zajęła inna zawodniczka gospodarzy Mariola Woźniak. O pół punktu ustąpiła jedynie rywalce z Kielc. Najlepsi wyjechali z Trzebini z atrakcyjnymi nagrodami (m.in. tabletami)
- Z zapartym tchem śledziłem wasze partie. To był bardzo emocjonujący turniej - powiedział na zakończenie imprezy dyrektor Janusz Szczęśniak.
Zawodnicy i ich opiekunowie myślą już o kolejnych startach.
- Na początku marca czekają nas mistrzostwa Polski do 10 lat. Do Szczyrku pojadą z naszego klubu Krzysztof Szczurek, Emilia Dyląg, Konrad Łyszczarz i Marta Mucha. Potem w połowie kwietnia pojedziemy na olimpiadę młodzieży do Książa – powiedział nam Marian Sadzikowski, który przyjechał z mocną grupą zawodników z UKS SP 8 Chrzanów. 

(MK, KO, BG, MOR, AB)