Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

TRZEBINIA. Zmiana prezesa w MKS

02.08.2013 12:55 | 0 komentarzy | 3 795 odsłony | red
Paweł Rejdych zrezygnował z funkcji prezesa MKS Trzebinia-Siersza. Zastąpił go Jacek Augustynek.
0
TRZEBINIA. Zmiana prezesa w MKS
Jacek Augustynek
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

O ostatnich tygodniach najwięcej mówiło się o roszadach trenerskich w czwartoligowym zespole piłkarskim.
Jak widać bez zmian nie obeszło się również we władzach trzebińskiego klubu. Z funkcji sternika MKS zrezygnował Paweł Rejdych. Sprawował ją od lipca 2011 r.

W czasie prezesury był także pełnomocnikiem burmistrza Trzebini ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi. Łączenie tych dwóch funkcji wzbudziło wśród niektórych samorządowców oraz działaczy innych klubów sportowych sporo wątpliwości. Dr Grzegorz Makowski z Fundacji im. Stefana Batorego przyznał, o czym pisaliśmy na łamach “Przełomu”, że mamy w tym wypadku do czynienia z ewidentnym konfliktem interesów.

- Już ponad miesiąc temu Paweł Rejdych zapowiadał, że odchodzi. W tym tygodniu oficjalnie zrezygnował z funkcji. Jak tłumaczył, z przyczyn osobistych – mówi Jacek Augustynek, dotychczasowy wiceprezes MKS, który decyzją zarządu został pełniącym obowiązki prezesa trzebińskiego klubu.

- Sytuacja finansowa nie jest tak dobra jak w ubiegłym roku. Budżet mamy mniejszy o 30-40 tysięcy złotych. To dlatego, że część sponsorów wycofała się. Najważniejsze, że nie jesteśmy zadłużeni i mamy zabezpieczenie finansowe na funkcjonowanie klubu do końca roku – mówi Augustynek.

W rozpoczynającym się wkrótce nowym sezonie czwartej ligi zespół ma walczyć o jak najwyższą lokatę w końcowej klasyfikacji.
- Co do awansu, to pod względem sportowym na pewno mamy szansę. Pytanie tylko czy stać nas na to pod względem finansowym. Budżet mamy na poziomie 250 tysięcy złotych, a na trzecią ligę potrzeba 400 tysięcy złotych. Do tego dochodzą stypendia (MKS na minione półrocze dostał z samorządu na ten cel 57,7 tys. zł – dop. red) – podkreśla Jacek Augustynek.

(MK)