Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Na nowe atrakcje w Rynku mieszkańcy muszą poczekać

09.05.2017 16:22 | 22 komentarze | 2 624 odsłony | Anna Jarguz

Propozycji ożywienia ścisłego centrum miasta jest kilka, ale przed wakacjami żadna nie doczeka się realizacji. - Ten rok wykorzystujemy na debatę. W przyszłym ruszamy z wcieleniem ich w życie - mówi Jarosław Okoczuk, zastępca burmistrza Trzebini.

22
Na nowe atrakcje w Rynku mieszkańcy muszą poczekać
Rynek w Trzebini
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na zorganizowanym w marcu spotkaniu grupa ekspertów przedstawiła kilka pomysłów na uatrakcyjnienie płyty Rynku. Ich zdaniem można by tam utworzyć m.in. plażę miejską, miejsce do gry, dodać więcej zieleni, organizować imprezy nawiązujące do tradycji przemysłowych miasta.

- Piasek niech będzie nad Balatonem. Rynek ma służyć innym celom. To tu mają się odbywać ważne uroczystości. To tu mieszkańcy powinni mieć możliwość usiąść i spotkać się ze znajomymi, porozmawiać, zagrać w szachy, warcaby. Dlatego będę optował za montażem specjalnych stolików do gry, ławeczek z elementem charakterystycznym dla miasta czy stojaków, gdzie swoje prace będą pokazywać najmłodsi - mówi Jarosław Okoczuk, zastępca burmistrza.

Rozmowa z wiceburmistrzem na temat ożywienia Rynku w Trzebini w kolejnym, 18. wydaniu „Przełomu".