Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Trener Szopa: Przegraliśmy jak frajerzy

11.11.2017 15:19 | 48 komentarzy | 2 438 odsłony | Michał Koryczan

Zawodnicy trzecioligowego MKS Trzebinia przegrali na wyjeździe z Wiślanami Jaśkowice, w sobotnim meczu przedostatniej kolejki trzeciej ligi.

48
Trener Szopa: Przegraliśmy jak frajerzy
Krzysztof Michalec (z lewej) w meczu z Wiślanami zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach MKS
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

III liga - grupa czwarta

Wiślanie Jaśkowice - MKS Trzebinia 2-1 (0-0)

1-0 Marcin Morawski (70), 1-1 Krzysztof Michalec (73), 2-1 Maciej Wcisło (90)

MKS: Szymala - Sawczuk, Kalinowski, Michalec, Jagła (77. Ochman), Kowalik, Cichy, Majcherczyk (80. Górka), Mizia, Porębski (62. Świętek), Stanek (71. Sochacki)

Oba klubu zmierzyły się ze sobą po raz piąty w historii, ale po raz pierwszy na szczeblu trzeciej ligi. Po końcowym gwizdku powody do radości mieli gospodarze, którzy odnieśli ósme zwycięstwo w sezonie. MKS z kolei musiał po raz siódmy w rozgrywkach przełknąć gorycz porażki.
Na pierwszego gola trzeba było czekać do 70. minuty. Wówczas to po dalekim wyrzucie piłki z autu, Marcina Morawski z najbliższej odległości wpakował futbolówkę do siatki i było 1-0 dla Wiślan.
Odpowiedź gości była błyskawiczna. Trzy minuty później po uderzeniu Michała Kowalika z rzutu wolnego, bramkarz miejscowych odbił przed siebie piłkę. Dopadł do niej Krzysztof Michalec i doprowadził do wyrównania, strzelając swoją premierową bramkę w barwach MKS.
Gdy wydawało się, że trzecioligowe derby Małopolski zakończą się remisem, w 90. minucie zespół z Jaśkowic zadał decydujący cios. Po szybkiej kontrze golkipera Trzebini pokonał Maciej Wcisło, dobijając uderzenie Dawida Węgrzyna.
- Nie mogę tego ogarnąć. Przegraliśmy jak frajerzy. Zapomnieliśmy, że mecz trwa 90 minut. Wyprowadzamy akcję i dajemy się nadziać na kontrę, po której rywal strzela gola. Obie bramki straciliśmy w sytuacjach, po których nie miało prawa się to zdarzyć. W pierwszej połowie byliśmy lepsi. Mieliśmy trzy sytuacje sam na sam z bramkarzem, ale nie potrafiliśmy żadnej wykorzystać. Remis byłby najsprawiedliwszym wynikiem - mówi Krzysztof Szopa, trener MKS.


Klasa okręgowa - Chrzanów

LKS Jawiszowice - Nadwiślanin Gromiec 6-1
Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - Zagórzanka Zagórze 5-1
Brzezina Osiek - Victoria 1918 Jaworzno 0-0
Tempo Białka - LKS Żarki 4-0


Klasa okręgowa - Kraków II
Prokocim Kraków - Świt Krzeszowice 4-1


Klasa A - Chrzanów
Fablok Chrzanów - Arka Babice 1-0
Ciężkowianka Jaworzno - Jutrzenka Ostrężnica 3-0
Start Kamień - UKS Dulowa 3-0
Korona Lgota - Wisła Jankowice 3-1
Wolanka Wola Filipowska - Victoria Zalas 3-4
Promyk Bolęcin - Błyskawica Myślachowice 2-2