Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Trener Zagórzanki po kolejnej porażce podał się do dymisji

01.10.2017 20:03 | 0 komentarzy | 2 611 odsłony | Marek Oratowski

Piłkarze Zagórzanki niewiele mieli do powiedzenia w starciu z Chełmkiem. Ich trener Piotr Szczotka po niedzielnej, dotkliwej porażce, podał się do dymisji.

0
Trener Zagórzanki po kolejnej porażce podał się do dymisji
Piotr Szczotka pracował trzeci sezon w Zagórzu. Doszedł do wniosku, że jego misja dobiegła końca
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Chrzanów
Zagórzanka Zagórze - UKS KS Chełmek 0-5 (0-2)

1-0 Wojciech Mrowiec (12), 2-0 Kamil Kaczor (25). 3-0 Patryk Żyła (52), 4-0 Wojciech Mrowiec (60), 5-0 Marcin Psioda ((70)

Zagórzanka: Kaniaburka - Hodur, Prażmowski, Radosz, Milewski, Woźniak, Rogowiec, Kowalczyk (46. Krawczyk), Lickiewicz, Biesek, Kołodziej (65. Bębenek)
Chełmek: Żołneczko (75. Dębski) - Kumanek, Sidor, Wójcik, Kądziołka (65. Cieśla), Kaczor, Kustra (67. Bloch), Kurek (70. Cieciera), Żyła, Mrowiec, Psioda (75. Węgrzyn)

Goście byli faworytem meczu i dość szybko uzyskali przewagę, która przełożyła się na kolejne stwarzane sytuacje i strzelane gole. Już w 12. minucie po dograniu Psiody strzałem z sześciu metrów z lewej nogi Mrowiec otworzył wynik. Na 2-0 strzałem z 35 metrów w samo "okienko" podwyższył Kamil Kaczor. Strzelacką passę goście kontynuowali już po przerwie. Niedługo po wznowieniu gry po podaniu Psiody sytuacji sam na sam nie zmarnował Patryk Żyła. Czwarty gol był ponownie dziełem Mrowca strzelającego obok bramkarza. Wynik po celnej dobitce ustalił Marcin Psioda. On i Kamil Kądziołka, byli zawodnicy Zagórzanki, mieli walny udział w okazałym zwycięstwie Chełmka.
- Dominowaliśmy na boisku. To już nasze piąte zwycięstwo z rzędu. Współczujemy rywalom, ale pojechaliśmy po swoje. Teraz czeka nas mecz z Gromcem i chcemy podtrzymać passę - podkreślił trener gości Paweł Sidorowicz.
- Oprócz stałych fragmentów gry, po których jednak nie udało nam się stwarzać groźnych sytuacji, niczego więcej moi zawodnicy nie pokazali. Zespół został osłabiony, wzmocnień było mało, a na treningi przychodzi tylko kilku zawodników. Po tym meczu stwierdziłem, że moja misja w tym klubie dobiegła końca i złożyłem dymisję - poinformował szkoleniowiec gospodarzy Piotr Szczotka.

Nadwiślanin Gromiec - Naroże Juszczyn 3-0

Klasa A - Chrzanów
Wisła Jankowice - Jutrzenka Ostrężnica 5-2
Wolanka Wola Filipowska - UKS KS Dulowa 2-1
Promyk Bolęcin - Orzeł Balin 3-1

Klasa B
Nadwiślanka 1956 Okleśna - Zryw Brodła 2-2