Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Chrzanowianie udanie rozpoczęli walkę w mistrzostwach Polski

03.02.2017 19:06 | 0 komentarzy | 1 907 odsłona | Michał Koryczan

Szczypiorniści PMOS Chrzanów wygrali z Agrykolą Warszawa w pierwszym meczu turnieju 1/16 finału mistrzostw kraju juniorów starszych.

0
Chrzanowianie udanie rozpoczęli walkę w mistrzostwach Polski
Kacper Sokołowski, zawodnik PMOS Chrzanów
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PMOS Chrzanów - Agrykola Warszawa 38-35 (17-14)

PMOS: Małodobry, Siuda - Bloch, Bogacz, Węgrzyn, Sokołowski, Kapcia, Krasucki, Cwener, Hardzina, Szczepaniak, P. Solarski, Grzelec, Pasierb.

Zespół z Chrzanowa znakomicie rozpoczął zmagania w turnieju w Puławach. Podopieczni Grzegorza Solarskiego na inaugurację wygrali z Agrykolą. Przed meczem szkoleniowiec mistrzów Małopolski podkreślał, że wynik pojedynku może mieć kluczowe znaczenie dla całego turnieju, w którym o dwa miejsca premiowane awansem walczą jeszcze Zagłębie Lubin i Azoty Puławy.

- Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa. Mecz był niezwykle wyrównany. Pierwsze dwadzieścia minut należało do rywali. Narzucili mocne tempo, z czym nie mogliśmy sobie poradzić. W zespole Agrykoli znakomicie grał Makowski, który co chwilę karcił nas rzutami drugiej linii. Zdecydowałem się przydzielić mu „plastra", aby wyłączyć go z gry. Kacper Sokołowski poradził sobie z tym zadaniem. Po przerwie wzmocniliśmy obronę. Graliśmy konsekwentnie. Zaczęła się budować nasza przewaga psychiczna. Muszę chłopaków pochwalić, bo zagrali bardzo wszechstronnie. Słowa pochwały należą się też zmiennikom. Ławka żyła całe spotkanie, wspierając kolegów. Widać, że to jest drużyna - mówi Grzegorz Solarski.

W swoim kolejnym spotkaniu chrzanowianie zmierzą się z Zagłębiem Lubin. Początek pojedynku w sobotę, 4 lutego o godz. 15.

- Mecz z drużyną z Warszawy kosztował nas bardzo dużo sił. Mam nadzieję, że uda się odpowiednio zregenerować. Wszystko w rękach i nogach chłopaków. Jeśli będą realizować założenia taktyczne tak, jak z Agrykolą, to jestem dobrej myśli - uważa szkoleniowiec PMOS.