Nie masz konta? Zarejestruj się

Porady

Czy warto kupić odkurzacz automatyczny

01.12.2016 10:06 | 4 komentarze | 1 390 odsłona | red
Ostatnia aktualizacja: 09.12.2016 13:18

Jedni uważają go tylko za modny gadżet, inni używają na co dzień i bardzo sobie chwalą. Prawda leży pośrodku.

4
Czy warto kupić odkurzacz automatyczny
Robot sprzątający przyda się w utrzymaniu codziennej czystości zwłaszcza w domach, w których są psy czy koty
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Z reklam wynika, że to błyszczące cudo posprząta nam dom, a my w tym czasie będziemy mogli zająć się czymś bardziej przyjemnym. Wspaniała perspektywa: naciskasz guzik, a reszta robi się sama.

Jeśli poważnie myślimy o zakupie takiego urządzenia, przede wszystkim warto poświęcić trochę czasu na poznanie wyników testów porównawczych, dostępnych w internecie. W ten sposób unikniemy rozczarowania i dobrze zainwestujemy pieniądze, niepotrzebnie nie przepłacając choćby za logo wytwórcy. Oczywiście, najlepiej by było wcześniej samemu wypożyczyć odkurzacz na kilka dni, by sprawdzić jego możliwości. Taka okazja jednak zdarza się dość rzadko.

Szczególnie warto zwrócić uwagę na trzy opcje. Pierwsza - to funkcja automatycznego powrotu urządzenia po rozładowaniu akumulatora do stacji bazowej. Dzięki temu nasz sprzęt będzie zawsze gotowy do pracy. Druga, bardzo przydatna - to możliwość zaprogramowania odkurzania w czasie naszej nieobecności w domu. Wreszcie trzecia - to wyznaczanie odrębnych stref do sprzątania, np. osobno kuchni, osobno przedpokoju itd. Niestety, każda dodatkowa funkcjonalność wiąże się także z wyższą ceną.
Podsumowując. Jeśli uwierzymy reklamie, będziemy rozczarowani, bo odkurzacz nie zawsze dotrze w trudniej dostępne miejsca. Jeśli z kolei mamy w domu zwierzęta, szybko docenimy walory elektronicznego pomocnika, który codziennie, na bieżąco, będzie zbierał sierść kota lub psa.

Na koniec słów kilka o cenie. Ta nie jest niska. Jeśli mówimy o bardziej zaawansowanych urządzeniach, trzeba się liczyć z wydatkiem minimum tysiąca złotych. Są też takie, które kosztują nawet powyżej czterech tysięcy. Ostatecznie o wyborze zdecyduje, jak zresztą w większości przypadków, zasobność naszego portfela.

Piotr Tarczyński

Przełom nr 47 (1271) 23.11.2016