Nie masz konta? Zarejestruj się

Porady

Ile można dorobić do emerytury, żeby ZUS jej nie zabrał

03.11.2016 11:56 | 0 komentarzy | 1 865 odsłona | red

Jesteś na emeryturze czy rencie i chcesz dorobić kilka groszy? Pamiętaj, że są granice, których nie możesz przekroczyć. Inaczej ZUS wstrzyma lub ograniczy twoje świadczenie.

0
Ile można dorobić do emerytury, żeby ZUS jej nie zabrał
Sabina Baran
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Właśnie z takimi pytaniami zwracały się osoby korzystające z porad eksperta dyżurującego w redakcji „Przełomu".

- Świadczenie nie podlega ograniczeniu, jeśli przychód nie przekracza 70 procent przeciętnego wynagrodzenia. Warto przypomnieć, że te kwoty zmieniają się, podobnie jak przeciętne wynagrodzenie, co kwartał. W tym momencie wspomniane 70 procent wynosi 2.813,40 zł
- wyjaśnia Sabina Baran z wydziału świadczeń emerytalno-rentowych z oddziału ZUS w Chrzanowie.

Jeśli suma ta zostanie przekroczona, świadczenie zostanie ograniczone o wielkość przekroczenia lub tzw. kwotę bazową. Może też zostać zawieszone całkowicie. To już jednak w przypadku, gdy wspomniana suma zostanie przekroczona o 130 proc. (dokładne wartości co kwartał podaje GUS).

Wspomniana kwota bazowa jest inna dla emerytów, inna dla rencistów, a inna dla osób pobierających renty rodzinne.
O wysokość swojej emerytury mogą być spokojni ci, którzy osiągnęli wiek emerytalny, ustalany indywidualnie w zależności od płci i daty urodzenia. Podobna sytuacja ma miejsce, kiedy wynagrodzenie pochodzi z tytułu umowy nieobjętej obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi. Takimi, jak umowa o dzieło.

- Dla świadczeń przedemerytalnych jest to inna kwota. Dopuszczalna kwota przychodu jest równa 25 proc. przeciętnego wynagrodzenia. W tym momencie wynosi ona 975 zł (równa dla całego roku rozliczeniowego - od marca do lutego kolejnego roku). Świadczenie przedemerytalne jest zawieszane, jeśli przychody przekroczą 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia - zaznacza na koniec Baran.
(taj)
Przełom nr 43 (1267) 26.10.2016