Nie masz konta? Zarejestruj się

Historia

Zobaczcie ,,szwedzką drogę", zanim ją wyremontują

12.07.2017 11:13 | 0 komentarzy | 1 869 odsłona | red

Krzeszowice z Nową Górą łączy droga poprowadzona z okolic wzgórza Bartlowa w rejon nowogórskiego cmentarza. Zbudowano ją prawie czterysta lat temu na polecenie Szwedów okupujących te tereny. Obecnie samorządy zamierzają tę urokliwą trasę remontować. Lepiej szybko obejrzeć ją taką, jaka jest, gdyby przypadkiem budowlańcy chcieli ją zamienić w wiejską szutrówkę.

0
Zobaczcie ,,szwedzką drogę", zanim ją wyremontują
Czy takie drogi koniecznie trzeba naprawiać?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Obecnie kiepska, polna droga była kiedyś ważną arterią. Zbudowano ją na polecenie szwedzkiego króla Karola Gustawa w latach 1655 - 1657. Najeźdźcy wpadli na pomysł zmuszenia do tej pracy znających się na kruszeniu skał olkuskich górników. Było ich tam około stu, ale bez pomocy okolicznych chłopów niewiele by zdziałali. Najwięcej pracy wymagało zapewne wykonanie odcinka w rejonie góry Bartlowej. Pracując na jej stokach, budowniczowie pozyskiwali także materiał na budowę dalszych odcinków. Dzisiaj trudno stwierdzić jak pierwotnie utwardzano nawierzchnię, bo pełno tam różnych kamieni a nawet gruzu dokładanego współcześnie.

Ukończonym gościńcem jeździły nie tylko wozy prostych chłopów czy górników. Podróżował nim także sam król. Stanisław August. wizytując w 1787 roku Krzeszowice odwiedził także sąsiednią Nową Górę.
Wzdłuż szwedzkiej drogi mieszkańcy postawili trzy kapliczki. Wszystkie są bardzo ładne, ale czas na każdej z nich odcisnął swoje piętno. Równie urokliwe jak kapliczki są widoki na okoliczne wzgórza. Z drogi doskonale widać sąsiednie Czatkowice i Miękinię, ale także znacznie dalej położone tereny. Nim wkroczą tam spychacze, warto zrobić sobie piękny, godzinny spacer.
(LS)

Przełom nr 26 (1301) 5.7.2017