• Blogi
  • Tv przełom
  • Redakcja
  • Reklama
  • Konkursy
  • Drukarnia
  • Interwencje
  • Tu jesteśmy
  • Archiwum
  • Forum
  • "Lubię to!"

    Tydzień temu napisałem "Ilekroć spotykam na swojej drodze cudzoziemca - uczę się czegoś od niego i mam nadzieję, że on ode mnie także." No i stało się znów.

    Można nas podzielić na dobrych i złych

    Jestem Polakiem. Tutaj się urodziłem, tutaj wychowałem. Tutaj żyli moi przodkowie. Czy wszyscy? Nie wiem. Może 10 wieków temu niektórzy przybyli z krajów germańskich. A jeszcze wcześniej - tysiące lat temu - z Czarnego Lądu. Większość naukowców nie ma przecież wątpliwości: wszyscy pochodzimy z Afryki. Tam zaczęło się życie.

    Jak ślepej kurze

    Życzę Fablokowi jak najlepiej, życzę najlepiej przede wszystkim pracownikom i wszystkim tym, którzy z sentymentem wspominają zakład. Musiałby się jednak stać cud nad Chechłem, by spółka ustała na nogach. Zresztą jak łatwo dostrzec, już w tej chwili stoi na jednej i to z niezwykle rozmiękczonej gliny.

    10 tysięcy w błoto

    Chyba po raz pierwszy wypowiedziałem podobne słowa jak burmistrz Trzebini Stanisław Szczurek. Szczerze przyznam, że sam byłem zaskoczony tym faktem. Trudno jednak nie przyznać mu racji, gdy mówi o tym, kto miałby sprawdzać czas postoju samochodów w trzebińskim rynku, odpowiadając na pomysł starosty.

    "... więc o co ci chodzi"

    Czy prezes spółki winien się tłumaczyć? Czy szef zarządu powinien zdradzać tajemnice zakładu? Oczywiście, że nie. Inteligentny przedsiębiorca wie jednak, co znaczy istnienie jego firmy w ludzkiej świadomości.

    Może czas zsiąść z konia?

    Nie wiem, od czego zacząć po lekturze wszystkich materiałów dotyczących przedziwnej sytuacji w Aqua Planet. Właśnie trzebińskiej spółce poświęcić chcę słów kilka.

    Tym razem z wewnątrz

    Wygląda na to, że pomyje i laury lubią chodzić w parze. I jedne, i drugie okrasiły nasze głowy w ostatnich dniach.

    Warto się zastanowić

    Przedstawiciele Związku Komunalnego Komunikacja Międzygminna mieli o czym rozmawiać w ostatnim tygodniu. Spotykali się, gwarzyli, debatowali i - co najważniejsze - zastanawiali się. Jesteśmy niezwykle dumni, że to za naszą sprawką. Popełniliśmy wprawdzie błąd i pomyliliśmy kwotę, jaka do budżetu związku wpływa z budżetu gmin. Serdecznie więc wszystkich przepraszamy.

    Mniej mrówek

    Tadeuszowi Arkitowi, jedynemu posłowi, jaki może zabiegać o interesy mieszkańców sporej części ziemi chrzanowskiej (jest jeszcze poseł Andrzej Adamczyk w Krzeszowicach, ale to inny okręg wyborczy), marzy się kierowanie parlamentarną komisją ochrony środowiska.

    1