• Blogi
  • Tv przełom
  • Redakcja
  • Reklama
  • Konkursy
  • Drukarnia
  • Interwencje
  • Tu jesteśmy
  • Archiwum
  • Forum
  • Biorę rodzinę i idę na referendum

    • Data dodania artykułu: 09.12.2015, 12:29, wyświetleń: 2315

    To moja odpowiedź na hasło burmistrza Marka Niechwieja bojkotujące referendum 13 grudnia, w którym chrzanowianie mają odpowiedzieć na pytanie, czy chcą, aby pozostał on na tym stanowisku, czy je natychmiast opuścił.

    Na wybory zawsze chodzimy rodzinnie. Nie przypominam sobie, by moja 7-letnia córka opuściła którekolwiek głosowanie, w jakim braliśmy udział. Wcześniej słucha – oczywiście mimochodem – domowych dyskusji wyborczych i na koniec uroczyście wrzuca moją i taty kartę do urny. Czuje się wtedy taka ważna...

    Mam nadzieję, że będzie kiedyś świadomą Polką i chrzanowianką niepozwalającą sobie na dobrowolne pozbawienie się możliwości decydowania o tym, co dzieje się wokół niej.

    Sądzę, że takie właśnie zachowanie ma na myśli politolog, doktor Marta Żerkowska-Balas. Jej wypowiedź na temat niskiej frekwencji w wyborach i referendach w Polsce cytujemy w bieżącym wydaniu "Przełomu". Jej zdaniem, aby to się zmieniło, potrzebna jest edukacja od najmłodszych lat.

    Mam świadomość, że czasem decyzje, przed jakimi stajemy podczas głosowania, są jak wybieranie między dżumą a cholerą – i tym właśnie niektórzy usprawiedliwiają swoją nieobecność na wyborach. Lepszy jest jednak – moim zdaniem – najgorszy kompromis ze sobą i zagłosowanie niż oddanie pola walkowerem i pozostanie w domu.

    Dwa lata temu przed referendum, w którym część trzebinian chciała odwołać ze stanowiska burmistrza Stanisława Szczurka, on także – podobnie jak dziś burmistrz Niechwiej – otwarcie nakłaniał do pozostania w domu. Wówczas również – i redakcja, i ja osobiście w publikowanej na łamach „Przełomu” opinii – zachęcaliśmy do uczestnictwa w referendum. Bo głosowanie obywateli to fundament demokracji. Bez względu na to, jaką decyzję podejmą przed urną.

    Do bieżącego numeru "Przełomu" przygotowaliśmy materiał mający pomóc Państwu w świadomym i merytorycznym podjęciu decyzji w sprawie Marka Niechwieja – czy powinien odejść z zajmowanego stanowiska, czy dalej rządzić Chrzanowem. Niestety, nie do końca udało nam się ten zamiar zrealizować. Poprosiliśmy bowiem obydwie strony – inicjatorów referendum i burmistrza – o odpowiedź na trzy takie same pytania. Lakoniczność wypowiedzi przesłanych przez burmistrza wraz z uwagą, że trzy tysiące znaków wyznaczone przez redakcję na tę wypowiedź to za mało na wypisanie wszystkich osiągnięć pana burmistrza, uważam za wyjątkowo arogancką. I nie chodzi o samopoczucie redakcji (już przyzwyczailiśmy się do podobnych zachowań ze strony burmistrza). Chodzi o wyborców, także tych, którzy kilka miesięcy temu głosowali na Marka Niechwieja, dając mu mandat nie tylko do sprawowania władzy, ale przede wszystkim do służby na rzecz lokalnej społeczności.

    Dlatego w najbliższą niedzielę, 13 grudnia, weźcie rodzinę i idźcie na referendum. To na pewno nie będzie stracony czas.

    Komentarze: Brak komentarzy do tego artykułu.