• Blogi
  • Tv przełom
  • Redakcja
  • Reklama
  • Konkursy
  • Drukarnia
  • Interwencje
  • Tu jesteśmy
  • Archiwum
  • Forum
  • Chrzanowianom na wybory

    • Data dodania artykułu: 02.03.2016, 10:14, wyświetleń: 931

    Odwołać złego burmistrza to nie było wielkie wyzwanie. Wskazać dobrego następcę jest trudniej. Gdyby połączyć atuty każdego z kandydatów: ambicje Roberta Maciaszka, dobre zaplecze polityczne Beaty Majkrzak, wrażliwość Bogdana Kosowskiego i doświadczenie Ryszarda Kosowskiego, byłby niezły burmistrz. Żaden z kandydatów wszystkich tych przymiotów jednak nie posiada.

    Dla mieszkańców najważniejsza jest praca. Tylko, że pracę dają nie burmistrzowie, a przedsiębiorcy. Obecni na rynku i wyczekiwani. Jednych i drugich interesują przyjazne podatki, sprawna obsługa administracyjna, parkingi, dobre drogi. To może załatwić burmistrz. Czasem od ręki. Strefy gospodarcze też może stworzyć, ale to kwestia lat. Bez względu na to, kto i gdzie je planuje. A w kasie miasta się nie przelewa. Kleparz, Cztery Kąty, północna obwodnica. Są realne, ale cena będzie wysoka. Przyszły burmistrz musi się wykazywać skutecznością w staraniach o ich dofinansowanie i zaciskać pasa.

    Wielu mieszkańców czeka na zainicjowanie skutecznej akcji sprzątania miasta, satysfakcjonujące połączenia autobusowe ze Śląskiem i Krakowem, biletomaty, porządne dworce kolejowe, nowe trasy rowerowe. Młodzi rodzice czekają na miejsca w żłobkach i przedszkolach, a po reformie dotyczącej sześciolatków, na prowadzenie pierwszych klas w każdej szkole. Nowy burmistrz zderzy się z tymi tematami natychmiast. Stanie wkrótce nie wobec grupy radosnych słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku, ale coraz większej liczby seniorów dotkniętych samotnością, ubóstwem i chorobą. Który kandydat temu wszystkiemu sprosta?

    Burmistrzowania nie da się zaprogramować na ulotce, opowiedzieć na zebraniu, wyłożyć na facebookowym profilu. W tych wyborach liczyć się będzie, mam nadzieję, wiedza praktyczna, kultura osobista, decyzyjność, kontakty w ponadlokalnych instytucjach, komunikatywność, wrażliwość. W przedwyborczym tygodniu postanowiliśmy zaprezentować kandydatów na burmistrza inaczej. Uchwycić ich osobowość, cechy charakteru. Na s. 19-22 nowego numeru "Przełomu" są z nimi rozmowy. Mam nadzieję, że pomogą w niedzielnym decydowaniu.

    Po referendum 13 grudnia każdy kandydat na burmistrza wie, kto tak naprawdę rządzi w mieście. Życzę więc rządzącym 6 marca trafnego wyboru przy urnach. Pokażcie, że będzie was wielu.

    Komentarze: Brak komentarzy do tego artykułu.