Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Wolanka nadal niepokonana w tym roku

15.04.2017 20:09 | 0 komentarzy | 2 930 odsłony | Michał Koryczan

W meczu chrzanowskiej A-klasy zespół z Woli Filipowskiej pokonał Alwernię. To piąte ligowe zwycięstwo z rzędu ekipy dowodzonej przez Tomasza Rybę.

0
Wolanka nadal niepokonana w tym roku
Zawodnik Wolanki Bartosz Kieres (z lewej) w pojedynku z Andrzejem Dudkiem z Alwerni
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Klasa A - Chrzanów


Wolanka Wola Filipowska - MKS Alwernia 3-1 (0-0)

1-0 Sebastian Kocot (49), 2-0 Łukasz Żbik (63), 3-0 Sebastian Kocot (81), 3-1 Kamil Majka (89)

Wola Filipowska: P. Żbik - M. Grochal, Kieres, P. Augustynek, Kalęba (72. Czechowski), Ł. Żbik (82. G. Ślusarczyk), Kowalski (85. Michał Kłeczek), A. Noworyta, Brzózka, Gaj, S. Kocot (86. P. Lasoń)

Alwernia: Ryś - S. Tekielak, Jajko, Siatka, Klimkowicz, Fabiś (62. Gawąd), M. Knapik, M. Zieliński (86. Sęk), A. Dudek, N. Zieliński (69. Różycki), Majka

Gospodarze potwierdzili dobrą formę w tym roku. Obok Arki Babice i Victorii 1918 Jaworzno mogą się pochwalić kompletem punktów wywalczonych w spotkaniach rundy wiosennej. Zwycięstwo z Alwernią jest piątym z rzędu pojedynkiem (ostatnie starcie rundy jesiennej plus cztery rewanżowej) ligowym triumfem Wolanki.
Pierwsza połowa nie zapowiadał jednak przedłużenia dobrej passy. Obie drużyny nie potrafiły poważniej zagrozić bramce przeciwnika. Gra toczyła się głównie w środku pola.
Druga odsłona rozpoczęła się kapitalnie dla gospodarzy. Po rzucie wolnym piłka trafiła do Sebastiana Kocota, a ten strzałem z pierwszej piłki nie dał szans Tomaszowi Rysiowi.
Podopieczni Tomasza Ryby mogli bardzo szybko podwyższyć skromne prowadzenie, ale golkiper Alwerni poradził sobie z uderzeniami Sebastiana Kocota i Łukasza Żbika. Nieco precyzji zabrakło z kolei Krzysztofowi Brzózce, który przymierzył tuż obok słupka.
W 63. minucie Tomasz Ryś musiał już ponownie wyciągać futbolówkę z siatki. Sebastian Kocot wygrał pojedynek tuż przy linii końcowej boiska i podał do Mariusza Gaja. Z jego strzałem bramkarz gości jeszcze sobie poradził, ale wobec dobitki Łukasza Żbika był już bez szans.
Gdy w 81. minucie po prostopadłym podaniu od Mariusza Gaja sytuację sam na sam z golkiperem rywali wygrał Sebastian Kocot, było pewne, że to miejscowi zainkasują pełną pulę.
Przyjezdnych stać było tylko na honorowe trafienie Kamila Majki, który popisał się efektownym rajdem.
- Była szansa wskoczyć na trzecie miejsce w tabeli. Nie udało się. Szkoda. Spodziewałem się ciężkiego meczu. Pierwsza połowa nie wskazywała na to, że przegramy. Proste błędy w drugiej odsłonie pokazały, że najwidoczniej nie zasłużyliśmy tutaj na wygraną - mówi Paweł Olszowski, szkoleniowiec Alwerni.
- Przed przerwą mecz był wyrównany, ale po zmianie stron już dominowaliśmy. Mieliśmy dużo sytuacji. Rywale popełnili więcej błędów. Myślę, że wygraliśmy zasłużenie. Teraz czeka nas wyjazdowy pojedynek z Fablokiem Chrzanów, z którym zawsze nam się ciężko grało - mówi Tomasz Ryba, trener Wolanki.

Błyskawica Myślachowice - Fablok Chrzanów 1-0

Start Kamień - LKS Ciężkowianka 4-1

Unia Kwaczała - Arka Babice 0-2

Orzeł Balin - Victoria 1918 Jaworzno 1-3

Tęcza Tenczynek - Wisła Jankowice 3-4

Promyk Bolęcin - Korona Lgota 3-4


Klasa A - Kraków II

Górzanka Nawojowa Góra - Zwierzyniecki Kraków 2-2


Klasa A - Oświęcim

LKS Rajsko - LKS Bobrek 2-1

LKS Gorzów - Skawa Podolsze 1-3


Klasa B - Chrzanów

LKS II Żarki - UKS Dulowa 0-1

Polonia Luszowice - Zryw Brodła 0-4

Korona Mętków - Victoria 1918 II Jaworzno 1-3

UKS Górnik Siersza - Nadwiślanka Okleśna 0-3

Ruch Młoszowa - Victoria II Zalas 6-1

Wisełka Rozkochów - Tempo Płaza 1-1

Lew Olszyny - Jutrzenka Ostrężnica 4-0