Nie masz konta? Zarejestruj się

Eko Przełom

Rewolucja w śmieciach

24.04.2013 11:04 | 0 komentarzy | 3 819 odsłony | red
Na dwa miesiące przed wprowadzeniem w życie nowego systemu odbioru odpadów, chrzanowski związek postanowił nim objąć także nieruchomości niezamieszkałe. Od lipca śmieci będzie odbierał nie tylko od mieszkańców, ale również sklepów, przedsiębiorstw, restauracji, szkół, domów kultury, urzędów, ogródków działkowych itd. Wszystkim dostarczy też pojemniki na odpady. Z Przemysławem Dedą, przewodniczącym zarządu Międzygminnego Związku Gospodarka Komunalna w Chrzanowie, rozmawia Anna Jarguz
0
Rewolucja w śmieciach
Przemysław Deda
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na dwa miesiące przed wprowadzeniem w życie nowego systemu odbioru odpadów, chrzanowski związek postanowił nim objąć także nieruchomości niezamieszkałe. Od lipca śmieci będzie odbierał nie tylko od mieszkańców, ale również sklepów, przedsiębiorstw, restauracji, szkół, domów kultury, urzędów, ogródków działkowych itd. Wszystkim dostarczy też pojemniki na odpady. Z Przemysławem Dedą, przewodniczącym zarządu Międzygminnego Związku Gospodarka Komunalna w Chrzanowie, rozmawia Anna Jarguz

Anna Jarguz: Jeszcze kilka tygodni temu na łamach „Przełomu” mówił pan, że związek nie zapewni mieszkańcom koszy na śmieci. Niektórzy zainwestowali już w nowe kubły. Teraz okazuje się, że od lipca jednak będziecie je dostarczać.
Przemysław Deda:
- Bardzo wielu mieszkańców dzierżawi obecnie kubły na śmieci. Od lipca zostaliby z niczym. Były też głosy zarządców nieruchomości wielomieszkaniowych, by kosze jednak dostarczać, bo im samym trudno byłoby to zorganizować.

Czy osoby mające własne kubły za śmieci zapłacą mniej?
- Nie przewidujemy obniżenia stawki mieszkańcom, którzy nie skorzystają z naszych kubłów.

Ile kubłów wypadnie na rodzinę?
- Szacujemy, że trzy-, czteroosobowa rodzina otrzyma jeden 120-litrowy kosz na odpady.

A jeśli ktoś produkuje więcej śmieci?
- Bierzemy pod uwagę opcję doposażenia posesji w dodatkowy kubeł, pod warunkiem, że zwiększy się tam liczba mieszkańców. W przypadku nieruchomości wielorodzinnych, jeśli nie będzie miejsca na dodatkowe pojemniki, wówczas po odpady będziemy jeździć częściej.

Zdarza się, że kilka domów korzysta dziś z jednego kontenera.
- I nadal ich mieszkańcy będą mieć taką możliwość, z tą różnicą, że my go zapewnimy. Zakładamy, że firma, która wygra przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów, dostarczy około 30 tys. sztuk pojemników na śmieci – od 120-litrowych do kontenerów o pojemności 7 metrów sześciennych.

Poza kubłami, mieszkańcy otrzymają też worki na segregowane odpady. Dwa komplety (w sumie sześć sztuk) na dom. Wiadomo jednak, że im więcej osób, tym szybciej worki się zapełniają.
- Nie widzę problemu w oddawaniu posegregowanych odpadów w innych workach, pod warunkiem, że będziemy mieć możliwość sprawdzenia ich zawartości bez konieczności rozwiązywania i że ich pojemność nie będzie mniejsza niż 60 litrów. Od wykonawcy będziemy oczekiwać uruchomienia w każdej gminie punktów obsługi klienta, gdzie będzie można zaopatrzyć się w dodatkowy worek. Ponadto, każdą ilość posegregowanych surowców będzie można oddać do punktów selektywnej zbiórki odpadów, które powstaną w gminach.

W zeszłym tygodniu zgromadzenie związku uznało, że odpady będziecie odbierać nie tylko od mieszkańców, ale również nieruchomości niezamieszkałych – szkół, instytucji kultury, klubów sportowych, przedsiębiorców itp. Nikt tego z nimi wcześniej nie konsultował.
- Zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie z kilku powodów. Szczególnie zarządcy budynków wielorodzinnych, w których funkcjonują też sklepy, zwracali nam uwagę, że ciężko na osiedlu ustawić odrębne kubły tylko dla przedsiębiorców. Dziś korzystają z tych ogólnodostępnych. Poza tym, po przeanalizowaniu już złożonych deklaracji, okazuje się, że liczba mieszkańców zamieszkujących Chrzanów, Libiąż i Trzebinię jest mniejsza, niż wynika to z ewidencji ludności, a co za tym idzie - zmniejsza się ilość odpadów, zakładanych do odebrania. To z kolei mogłoby się odbić na wzroście jednostkowej ceny za śmieci. Dzięki rozszerzeniu systemu o nieruchomości niezamieszkałe, odpadów będzie więcej.

Przedsiębiorcom też zagwarantujecie kubły na śmieci?
- Dostaną ich tyle, ile potrzebują.

Przedsiębiorcy, podobnie jak mieszkańcy, segregując odpady, zapłacą za nie mniej.
- W zależności od ilości produkowanych śmieci, będą mogli je segregować do worków lub dostarczonych przez nas pojemników. Wystarczy, ę spełnią warunek, że w segregowanych odpadach nie będzie zmieszanych i na odwrót.

Wielu przedsiębiorców prowadzi jednoosobowe firmy w miejscu zamieszkania. Za odpady będą płacić podwójną stawkę?
- Jeśli je produkują, to tak. Jeśli nie, wówczas w złożonej deklaracji muszą wpisać zerową ich ilość.

A co z dotychczasowymi umowami na odbiór śmieci? Przedsiębiorcy nie zdążą już ich wypowiedzieć, bo okres wypowiedzenia trwa z reguły trzy miesiące.
- Rozmawiamy w tej sprawie z MPO Jaworzno oraz Usługami Komunalnymi w Trzebini. Liczymy, że nie będą stwarzać problemów.

Kiedy przedsiębiorcy otrzymają deklaracje do wypełnienia?
- Zgromadzenie jeszcze nie zatwierdziło ich wzoru. Planujemy to zrobić w maju. Na ich wypełnienie i złożenie do związku będą mieć miesiąc.

Nie obawia się pan, że to wydłuży procedurę wprowadzania nowego systemu śmieciowego? Do lipca zostały jeszcze tylko dwa miesiące.
- Przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów ogłosiliśmy. Otwarcie ofert zaplanowaliśmy na 3 czerwca. Wierzę, że zdążymy.

Jeśli nie?
- Wówczas każdy będzie mógł zamówić usługę odbioru śmieci na koszt związku.

Przełom nr 17 (1088) 24.04.2013